sobota, 23 czerwca 2012

Taka gafa...

Witam:)
W poprzednim poście pochwaliłam się co to wysłałam do ;marrika91 -będąc pewna ,że już przesyłka doszła...A tu się okazało ,że pomyliłam adres i paczuszka powędrowała gdzieś indziej.Adresatka  do której paczucha poszła szybko zareagowała i już wszystko próbuję prostować.
Chcę przeprosić marrikę91 za tą gafę jeszcze raz i jak najszybciej naprawić to co ...
Na własne usprawiedliwienie;zmęczenie i dodatkowo takie same imiona i nazwisko na taką samą literkę...zapisane jedno pod drugim.

Przepraszam...

Czy wiecie ile trzeba czekać na jej powrót do mnie???

Ps.czy wam też się tak zdarza???

Już paczka powróciła ,więc wszystko dobrze się kończy teraz dobry adres i do wysyłki, ale muszę coś poprawić bo się uszkodziło...

4 komentarze:

Alojka pisze...

Ojej, ale napewno adresatka zrozumie . Poza tym na dobre zawsze trzeba poczekać

marrika91 pisze...

Pomyłki czasem się zdarzają. Nic się nie stało. Po jakimś czasie będziesz wspominać to z rozbawieniem ;-) Najważniejsze są dobre zakończenia, Pozdrawiam i zgadzam się z przedmówczynią :)

Nitką malowane pisze...

Każdemu mogło się zdarzyć :) Sama nigdy nie wysłałam paczki pod zły adres ale swego czasu pisząc sms-y namiętnie myliłam adresatów :D Nie wiem za ile przesyłka do ciebie wróci ale myślę, że poczekasz góra 3 dni w przypadku priorytetu.

Daniela pisze...

Nie ma co panikować, pomyłki to rzecz ludzka, a najważniejsze, że da się ją naprawić!