niedziela, 16 września 2012

Na chrzest....

Witam:)
Pokazywałam Wam ostatnio tort z pieluszek ,który zrobiłam dla znajomej na prezent ,gdyż dziś idzie na Chrzest. Do tortu dorobiłam jeszcze księgę...i tak to się razem prezentuje;
Jako ,że to chłopiec księga znów w niebieskiej tonacji...








                                                      I jak , może być...?

Witam nowe obserwatorki:) Miło ,że tu trafiłyście...:D
Miłej niedzieli:)

11 komentarzy:

nawanna pisze...

Śliczna księga! Dużo uroku dodaje jej koroneczka. Też zabieram się za zrobienie księgi, tym razem mam zmówienie na ślub:)

Nitka pisze...

Może być - to mało powiedziane :) Księga piękna, ale tort po prostu genialny! :D ładny i praktyczny zarazem :]

violi igłą malowane pisze...

Księga piekna , a te torty sa nie samowite ,,,

Joanna pisze...

Śliczna księga i tort wspaniały :)

Anna pisze...

Tereniu, wyczarowałaś śliczny komplecik! Tort bardzo praktyczny, a księga będzie wspaniałą pamiątką.

Jazz pisze...

Komplet jest super! Gratuluje pomysłowości :-)

Pozdrawiam

tynka pisze...

super pomysł :)

Pracownia Ani pisze...

same cudności

t-renia pisze...

dzięki:)

Wisia pisze...

Tort przebogaty a kartka sliczna ;-)Pozdrawiam

Bożena Oleksa pisze...

śliczności