poniedziałek, 27 maja 2013

Wycieczkowo....

Witam :)
Od pewnego czasu bywam nie za często, ale jak się zaczyna wiosna sami wiecie nie wiadomo w co ręce włożyć....Trawa rośnie jak szalona , chwastom susza nie szkodzi...a to co powinno rosnąć- siedzi....
Jednak nie tylko to mi czas zajmuje :) Komunia, a nawet trzy, teraz mieliśmy wycieczkę do Krakowa i Wadowic, a najbardziej chyba mi sie spodobała Kalwaria. Moja mama kiedyś tam była i zawsze powtarzała , że tam chciało by się wrócić, teraz wiem dlaczego...
Nasza wycieczka była jednodniowa , więc sami rozumiecie to takie liźnięcie, ale na pewno jeszcze tam wrócę z rodziną , ale mój najmłodszy musi podrosnąć, bo 6 lat to chyba za mało...chociaż :)
Zdjęć nie mam za wiele bo i szybko i pogoda, na początku padało , ale potem było chłodno, jednak deszcz przestał...
               oj dawno tyle nie pisałam :)

Kraków...






Kalwaria...




Jedziemy do Wadowic...





Wadowice...



Gdzieś po drodze...


w Mielcu...


A potem już było ciemno....trochę zdjęć jest z autokaru w czasie jazdy robione i dopiero zobaczyłam , ze data na zdjęciach jest z 18 maja, a powinno być z 24, znów się przestawił :D

9 komentarzy:

Diana pisze...

super wycieczki choć pogoda faktycznie kiepska a w Kalwarii nigdy nie byłam

Anka J. pisze...

Super wyprawa. Zdjęcia piękne. Pozdrawiam

Pracownia Ani pisze...

świetna wycieczka Tereniu:) buziaki

Bożena Oleksa pisze...

Fajna wycieczka.Pozdrawiam

izawj pisze...

Wycieczka super mnie Wadowice urzekły a kolo Wadowic jest Inwałd polecam z dziećmi zabawa na cały dzień:)

Agnieszka Cieślik pisze...

To byłaś blisko mnie :) Piękne miejsca odwiedziłaś :)

dzwoneczek pisze...

Kiedyś tez byłam dawno dawno temu w Wadowicach i zapamiętałam muzeum Papieża , i Jego narty

violi igłą malowane pisze...

Śliczne widoki ,
Do Wadowic bym znowu pojechała , ale troszkę mi daleko z nad morza..

Misia pisze...

Wadowice.Hmmm,kocham tam jeździć,nie tylko ze względu na papieża.Mam tam siostrę męża i jeździmy tam od 30lat:)