wtorek, 14 stycznia 2014

Chusty....

 Witam :)

W poprzednim jeszcze roku zrobiłam pierwszą chustę Gail i tak mi się spodobała , że zaraz po świętach usiadłam i powstała kolejna - dość duża i moja własna - kolorek mi się strasznie podoba :)
Trzecia to już z resztek jakie miałam i mała , więc dostała się młodszej córci , taka cukierkowa trochę :)
Korzystałam z tego bloga , a i jeszcze skorzystam na pewno nie raz ...

http://ejsymont.blogspot.com/












 I jeszcze stary szal salomonek , taki dziurawy , a taki ciepły...:)


9 komentarzy:

violi igłą malowane pisze...

Jak ja ci zazdroszczę że sama potrafisz sobie chustę zrobić , chodzi po mnie spróbowanie tych wezłow Salomona ,,

Wiktoria Bojda pisze...

Świetne :)

betinaa40 pisze...

Piękne chusty i szalik :-)

Beti K pisze...

Rewelacyjne chusty!!! Piękny wzór jesteś naprawdę zdolna!.Pozdrawiam :)

dzielny Franek pisze...

Piękne!!

Robótki babci Tereski pisze...

Chusty śliczne. Bardzo mi się podoba wzór.

Diana P pisze...

niesamowite

AsiaB pisze...

Po prostu przepiękne:)

Xymcia-dm pisze...

Ja przepiękne :))) Ja taka zdolna nie jestem niestety !!! pozdrówki ślę dla Ciebie kochana !!!