poniedziałek, 6 lipca 2015

Długo...

Witam :)
Żyję , chociaż długo mnie tu nie było :)
Przez ostatnie miesiące miałm co robić , a relacje będę kolejnie dodawać.
Jeszcze wyjazd córki na kolonię i odpocznę :)
Do ogarnięcia miałam wystrój sali weselnej i to dość dużej... a właściwie ozdoby na tą salę :)
Powstało 18 kul z różyczek krepinowych (cukierkowych ), ok 140 serc z papierowej wikliny.
a tak to wyglądało, zdjęcia robione już po weselu i troszkę szkoda , bo serwetki w dwóch kolorach ;białe i niebieskie dodawały uroku całości :)








4 komentarze:

hubka38 pisze...

nawet sobie nie wyobrażam ogromu twojej pracy! Buziaki!

Aneta pisze...

Piękne :)

AsiaB pisze...

Te różyczki są kapitalne:)

Aneta F pisze...

Biały i niebieski... kolory z mojego ślubu, tylko tak pięknych dekoracji nie miałam... Ślicznie Tereniu :)