czwartek, 8 marca 2012

wtorek, 6 marca 2012

Jeszcze raz wyróżnienie otrzymałam...

Witam Was:) 
Otrzymałam wyróżnienie od ;EWY i JASMINY:)

Bardzo Wam dziękuję, to takie miłe jak ktoś zauważy to co robimy:) 
A tym bardziej miłe gdy te osoby też tworzą przepiękne rzeczyz ;origami ,szydełkiem ,z bibuły  czy papierowej wikliny:) Podziwiam Wasze prace i tym bardziej mi miło...




Kochane wszystkie jesteście wspaniałe i wszystkie podziwiam za to co tworzycie i jak piękne rzeczy,ale według zasad pięć blogów za wyróżnienie:(
a więc-

Pięć blogów , które chcę wyróżnić;
1.http://zamotanalacrima.blogspot.com/ -za piękno w każdym calu na blogu u Lacrimy:)
2.http://galeriaannaks.blogspot.com/ -za przepiękną biżuterię ,a szczególnie z sutaszu:)
3.http://noamiworld.blogspot.com/- za te śliczne karteczki...:)
4.http://taminacodzien.blogspot.com/- za krzyżyki i nie tylko:) i za to że może podziwiać piękne pola tulipanów...:)
5.http://szufladka-pelargonii.blogspot.com/ za ...a sami zobaczcie jakie cudne robi kartki:)

   A , że otrzymałam od dwóch osób wyróżnienie pozwolę sobie dodać jeszcze do tej listy trzy osoby ,które są dla mnie bardzo wyjątkowe:)

1.http://divianaart.blogspot.com/- za wszystko...:)
2.http://annakrucko.blogspot.com/- też za wszystko:)
3.http://beata744.blogspot.com/ -za odwagę i siłę:)


Tak kiedyś próbowałam -pergamono ,fajna zabawa ,ale nie zbyt mi to wyszło...





                                                                         -...:):):)...-


poniedziałek, 5 marca 2012

Długo dzisiaj będzie ,dużo będzie...

 Witam Was cieplutko i tak trochę już bardziej wiosennie...
Krzyżyków mało przybyło na hafciku ,ale zaraz pokarzę Wam dlaczego...?



                                              To właśni powód tego:
Pewna znajoma zrobiła takiego (tylko większego) i normalnie oczarował mnie ten kogucik ...
                      Zmajstrowałam takiego:










                    Jak kogut już powstał to i pisankę mu dorobiłam...




Jak już tak się rozpędziłam w tych swoich wytworach ,to jeszcze takie cudo zrobiłam. Dumna jestem strasznie ,myślałam ,że to strasznie trudna bransoletka , okazało się ,że nie jest tak źle...
Fajnie mi się robiło ,zaczęłam nawet inną i inaczej robioną -ale to jak wyjdzie -pokażę...Do bransoletki dorobiłam kolczyki :)



Teraz czas na wyniki z mojej zabawy z wzorami , przystąpiło cztery osóbki ,ale zawsze to już coś;
 dziękuję i ogłaszam co mi wyszło;


                 Obrazek nr 2:


A osóbka;

      Tami :)

Gratuluję i zauważyłam , że akurat ten obrazek Tami się podobał , 
proszę o adresik ,mój tam gdzieś jest  na pasku bocznym :)

Na dzisiaj wystarczy ,chociaż mam coś jeszcze , ale to jutro...
I tak trochę poszalałam???


piątek, 2 marca 2012

Dostałam wyróżnienie:)

Otrzymałam wyróżnienie od bardzo miłej i sympatycznej koleżanki blogowej:

                                                      Diany

Jest mi bardzo miło i niesamowicie cieszę się z tego wyróżnienia , ponieważ czasem nie trzeba kogoś znać a można polubić...myślę Diano ,że rozumiesz i wiesz dlaczego...zodiakalne wagi tak mają:)

Zasady ,które trzeba spełnić;
1.Napisać na swoim blogu , z linkiem do bloga osoby ,od której dostało się wyróżnienie.
2 .Pobrać banerek i umieścić go u siebie.
3.Napisać o sobie:siedem cnót, grzechów, prawd o sobie.
4. Nominować 10 blogów:)

  Siedem rzeczy o mnie;
 1. Nie lubię kłamstwa i zazdrości.
 2.Moje motto życiowe : nigdy nie mów ;nigdy!
 3.Uwielbiam pisać listy, chociaż teraz trochę mam mało na to czasu.
 4.Cały czas uczę się nowych rzeczy ,różnych technik...
 5.W tym roku postanowiłam ,że nauczę się frywolitki ,ponieważ mnie zachwyca:)
 6.Moim marzeniem jest wyjazd do Łodzi na wystawę obrazów haftowanych xxx...
 7.Uwielbiam poezję : W.Szymborskiej i ks. Twardowskiego.


             Moje nominowane blogi:
http://juliawrona.blogspot.com/ za piękno, które tworzy, aż mi te cuda zapierają dech...

http://betimojapasja.blogspot.com/  za wspaniałe pomysły ,takie ciekawe i za tą śliczną gitarę:)

http://cecyliarodzinaidom.blogspot.com/ za to,że jest u niej wszystko na bieżąco...i za całokształt:)

http://bogaczka.blogspot.com/ bo te cuda ,które robi są dla mnie piękne.

http://czarodziejkaiglyinitki.blogspot.com/ za to ,że ślicznie xxx i nie tylko:)

http://danihaft.blogspot.com/ za te wspaniałe karteczki, hafciki i wszystko co można u niej podziwiać:)

http://grupahashi.blogspot.com/ za to co nas łączy i dzięki czemu poznałyśmy się chociaż tylko w necie...

http://decofabryka.blogspot.com/ za to co u niej podziwiam i czego sama nie potrafię...

http://madlen2186magicznyswiat.blogspot.com/ za te cudne lale , a najbardziej za te oczy ...

http://adzia1313.blogspot.com/ za te śliczne krzyżyki:) i całą resztę...

 Podoba mi się u Was wszystko ,bez wyjątku :)

Chętnie dodałabym jeszcze kilka osób , ale już otrzymały takie wyróżnienia...

 A na koniec powiem tak :wszystkie jesteście wspaniałe ,tworzycie swoje własne cuda :)

 Jesteśmy podobne ,,choć różnimy się od siebie
                               jak dwie krople czystej wody..."

Pot z czoła , nie było łatwo...)


czwartek, 1 marca 2012

Kilka krzyżyków na hafcie...

 Dziękuję bardzo za przesłodkie komentarze i znów ponudzę Was moimi kartkami ,,matematycznymi,, - pocieszę  -kończą mi się już...ale jeszcze kilka mam :)

Przyznam się , że baranki , kurczaczek i kogucik to tylko podziurkowane kolorowanki gdzieś z netu...





Troszkę pokrzyżykowałam , ale musiałam dać oczom odpocząć...no i xxx mało przybyło:(


I tak dokończyłam stojaczek ;pomalowałam:) i już...


                                          Wymyśliłam sobie niedawno taki stojaczek na pisanki:)


 W duecie z pierwszym jaki zrobiłam , ale ten zielony troszkę za słaby wyszedł:) A to kolorowe ,,coś '' to stara pisanka robiona na konkurs (z przypraw)...
                     
Do zupy akurat...he he he:):):)


 Mały i duży -zawsze małemu raźniej ,tylko zastanawiam się jak ten duży pomalować???

                                                       Podpowiecie :)???


No i tak to sobie dzień zleciał...

 Dobrej nocki Wam życzę i pięknych snów:)


środa, 29 lutego 2012

Ach ta pogoda...

Ciekawa jestem ,czy i was pogoda rozkłada na łopatki? Mnie niże powalają do poziomu , jestem zmęczona ,śpiąca i właściwie mam wtedy ,,lenia'':) Jednak ,żeby nie było ,aż tak źle to coś tam dłubię .

Fascynacja haftem???Dlaczego? Długo trzeba czekać na efekt i to takie pracochłonne...wszystko -tak ,ale...
To ,,ale'' ;krzyżyk do krzyżyka i z kartki papieru z mnóstwem znaczków,strzałek i różnych takich powstaje obraz ,którego nigdy bym nie namalowała pędzlem...

Mój hafcik powoli do przodu ...

Tak się prezentuje na dzień dzisiejszy...:)

 
            Podoba mi się biżuteria robiona przez wiele z was, spróbowałam sama coś stworzyć i na               początek poszłam na łatwiznę;

 

Dalszy ciąg karteczek;




Tego nie możemy tak pozostawić...

http://pani-niteczka.blog.onet.pl/Panie-Prezydencie-Panie-Premie,2,ID455367439,n



Ta kobieta jak mało kto zasłużyła na pomoc: władz, państwa w którym żyje,no i nas...

Walczyć z ustawami , przepisami ...to okropne , wśród tych wszelkich papierków nie ma normalnie ;

   człowieka????

 Gdzie ludzka ;wyrozumiałość ?

Gdzie chęć niesienia pomocy?

Gdzie w tym wszystkim jest odruch człowieczeństwa???

         http://pani-niteczka.blog.onet.pl/



wtorek, 28 lutego 2012

Takie tam niby korale:)

 Pewnego dnia zrobiłam sobie takie oto korale , z masy papierowej własnej roboty.Pomalowałam farbą akrylową , ale tylko raz .

    A do tych korali wymyśliłam sobie serducho...



Gdy moja córa to zobaczyła ,dorobiła jeszcze trzy serducha -tylko kwestia na jaki kolor pomalować ,więc zostało w swoim orginalnym kolorze :


A do tych serduch zrobiła sobie takie coś...



                                                       Karteczki  haftem matematycznym;



                                                                           :):):)

poniedziałek, 27 lutego 2012

Witam  wszystkich:)
Tak przedstawia się postęp w moim hafcie;
Powolutku ,ale przybywa:)

A teraz pochwalę się jak sobie ostatnio zaszalałam . Zapasów to mam chyba na kilka lat ,szczególnie mulinek zakupiłam ponad 80 -na trzy obrazki...Śmiałam się w pasmanterii ,że na pewno na trzy lata mi wystarczy zapasów nici:)Nie tylko zresztą nici ,w końcu zakupiłam pistolet ,,na gorąco,,-będę się uczyć kleić:) Jajka ,tasiemki i różne przydasie...Zakupiłam także igły do frywolitki i mój priorytet na ten rok :próbować może coś z tej nauki wyjdzie:)

                                                                                       


                                              Zaszalałam ,no nie??? A to nie wszystko co zakupiłam ,jeszcze trochę tkanin do szycia ,ale to już inny post może będzie...

A teraz pędzę do lekarza ,bo cóś mnie bierze... ale mówią ,że złego diabli nie wezmą:):):)

                      He, he, he...


piątek, 24 lutego 2012

Nowy haft .

Jeszcze jedna karteczka,trochę nie wyraźna-zeszłoroczna...

 

 A teraz z innej beczki. W tym roku mój syn ma komunię ,więc postanowiłam coś mu wyhaftować.
Wzór mam z tamtego roku z ,,Kramu z robótkami'' ,bardzo mi się spodobał.Widziałam na którymś z blogów taki sam ,bardzo ładnie wyszedł:)Do maja może się wyrobię???:)Grunt -już zaczęłam...



                                   Tak ma być po zakończeniu pracy...zobaczymy.Jak na razie dobrze mi się wyszywa.


I jeszcze na koniec :dziękuję wszystkim zaglądającym do mnie i za każdy komentarz.Dzięki wielkie:):):)

                 

wtorek, 21 lutego 2012

Trochę jeszcze o TSH...

Dziękuję moje drogie ,za komentarze do posta o TSH .Teraz należy się Wam trochę wyjaśnień...Wiele osób jest chorych na ,,tarczycę,,-ale jest dużo takich ,które nie mają pojęcia ,że są chore.O chorobie dowiadujemy się często przez przypadek ,tak jak ja na przykład.Wszelkie dolegliwości mogłam do czegoś przykleić ,nawet gdy już nie mogłam powietrza złapać, bo dosłownie klata pękała mi z bólu wymyśliłam sobie ;astmę -co potwierdziła lekarka i zaczęłam kurację.Trochę pomogło...ale to właśnie dzięki tej Pani doktor ,która zauważyła ,że coś jest nie tak zrobiłam dalsze badania...Zaczęło się od TSH , które okazało się trochę za wysokie ,potem badanie hormonów i tu o.k., dalej usg i tu już nie o.k.-następnie do endokrynolog...A tu skierowanie na przeciwciała  i już pierwsza diagnoza potwierdziła się ;Hashimoto... Tej akurat odmiany choroby nie chciałam, no ale jest i już zaczęłam się leczyć.Może to dziwne ,ale po kilku tabletkach czuję się lepiej -chodzi mi o samopoczucie...Już nawet zmęczenie nie zwala mnie z nóg po byle wysiłku.Najbardziej obawiałam się decyzji endokrynologa o tym ,że nie potrzebne będzie branie leku.Wiem ,to nie boli ,ale po swojemu wykańcza. A co najbardziej mi dokuczało? Wybuchy złości -patrząc z boku z byle powodów, zalewały mnie ,,siódme'' poty,dodatkowo takie bezpodstawne zmęczenie ,a na dodatek nie możność zrzucenia kilku kilogramów...Jest jeszcze wiele przywilejów tej choroby ,a jeśli ktoś chce niech zajrzy do KASI ,tam jest dużo ciekawych informacji.Lidziu ja wiem ,że to nie boli -za nie polecam też dziękuję ,ale już to mam...przestraszyłaś mnie troszeczkę???

Tych postów nie napisałam ,ponieważ boję się tej choroby -jestem dość silną osobą, życie mnie wyćwiczyło...-chciałam zwrócić Waszą uwagę na tarczycę-bo ja np nie zwracałam na nią większej uwagi ;jest to jest i tyle.
Dzisiaj uważam ,że jednak trzeba czasem o niej pomyśleć...

  Trochę Was przynudziłam, ale może było warto...
  Pomyślcie o swojej tarczycy.

  Dzięki ,że wytrwałyście do końca...

Atak na zmianę nastroju, trochę już świątecznie:




piątek, 17 lutego 2012

GRATULACJE DLA PANI NITECZKI!!!

Pierwsze co dzisiaj napiszę ,to GRATULACJE dla Pani Niteczki!!! Szczere,z serca i podziwu nad pasją ,siłą i odwagą...Panią Niteczkę poznałam jakiś miesiąc temu ,dzięki naszej wspaniałej Ani. Dla mnie obie są wspaniałe!!! Wyróżnienie dla rękodzieła ,to myślę -wielka rzecz- , ale tu jeszcze jest wspaniała osobowość.

Gratuluję,dziękuję że jest taki zakątek u Pani Niteczki i podziwiam za ...po prostu:
za całokształt.

                                    Atak skromnie kwiaty dla laureatki :


                                            Wielkie brawa!!!I wielkie : GRATULUJĘ!!!