wtorek, 10 stycznia 2012

jeszcze ...



 


origami,którego nie miałam zamiaru próbować,
aż spotkałam pewną  panią  Asie ...
   pierwszy powstał koszyczek ,a potem łabądek...



1 komentarz:

Gosia pisze...

piękny łabądek i koszyczek :) sama mam na nie ochotę od pewnego czasu, ale na samą myśl ile musze złożyć elementów odchodzi mnie ochota do robienia :) pozdrawiam