środa, 5 września 2012

Witam: ) raz jeszcze..


Witam Was cieplutko i jeszcze letnią porą...
A tak ,że już całkiem nie ,a nic nie robię ;to moje pierwsze podejścia do każdej z rzeczy...


                          Spóźnione ,do   KTM   na sierpniowe

A tu już pisałam na drugim blogu ,że wyciągam maszynę i będę szyć coś z czegoś; wyciągłam kilka bluz -starych - no i chyba troje spodni powstało , takich podwórkowych:) Pokażę Wam jedne , ciekawie wyszły bo bluza miała wielkiego stwora...trochę źle widać , ale z jednej strony są tylko napisy...




A  to link skąd podpowiedź do uszycia spodni ;  TU :)

Jeżeli kogoś ciekawi jak te spodnie uszyć to tak mniej więcej mogę kiedyś pokazać i jeszcze jak zrobić czerwonego kwiatka...
Spodnie widziałam gdzieś w necie , ale ja trochę inaczej zrobiłam...chociaż można różnie:)
Dłużej mi się szyło te przeróbkowe niż nowe...

11 komentarzy:

Wiola pisze...

zdolna jesteś:) a co do pokazania to chętnie zobaczę jak zrobić może spróbuję:)

Jazz pisze...

Fajne te spodnie.
Czekam na instrukcje jak powstały :-)

Pozdrawiam

Diana pisze...

i kwiat świetny i spodnie rewelka, ja własnie musze mojej niuni coś uszyć bo te kupne za szerokie w pasie na nią :) Oj t-reniu ależ Ty pracowita kobieta jesteś

Anna pisze...

Spodnie rewelacyjne! No, i oczywiście pozostałe prace też.
Masz niezwykłe pomysły.
Pozdrawiam.

Agnes Kida pisze...

Wow!! Ja myślała, że zakupy pokazujesz, a Ty sama to uszyłaś! ;o BRAWO!!! :)

artesania pisze...

Gratuluję pomysłu, super spodenki. Jak miałam małe dziecko to też szyłam dla niego. Pozdrawiam

Beata pisze...

Super szycie !

Gosia-Stare Pianino pisze...

Rewelacja:))Pozdrawiam

Mira pisze...

Tereniu ty jesteś super MAMA :) Rewelacja

atenkowo pisze...

super porciaki:)

Beata (To lubię...) pisze...

Recykling szyciowy prawie zawsze daje ciekawe efekty :-) ja mam manię przerabiania rożnych rzeczy, choć od 3 lat prawie nie szyję w ogóle...