sobota, 14 stycznia 2012

Zimowo...

Szła i szła aż w końcu doszła:ZIMA...tylko nie wiem czy się cieszyć,czy raczej nie???
Lubię zimę ,ale kierowcom współczuję...znów zima zaskoczy drogowców,chociaż
w styczniu...???Nie powinna zaskoczyć.A tak na wspomnienie lata...
nasza piękna Wisła w Kazimierzu...

piątek, 13 stycznia 2012

Piątek trzynastego...

Witam... w piątek 13-go.
Ciekawa jestem ile osób ,z zaglądających uważa ,że piątek 13-go
jest pechowym dniem?
Osobiście nie przykładam wagi do ,,13,,.
Liczba jak każda inna...
Zobaczymy co dziś przyniesie dzień,może zagrać w totka?
A jakbym coś wygrała to teoria ,,13,, upadłaby i taką furę kupiłabym sobie...,
ale jak nic nie wygram to przecież:



PIĄTEK TRZYNASTEGO...

środa, 11 stycznia 2012

Coś zostało...

Witam...
To już kolejny dzień nowego roku,czy u Was też ten czas tak szybko leci...?
Na ostatnie święta zachwyciły mnie takie kartki...



 no to kilka zrobiłam...


                                                                                                      
takie choinki i jeszcze z makaronu ,ale nie zrobiłam fotki
na pewno nadrobię bo jedna mi została...



a takie ozdoby zawiesiłam na choince,moja duma to ta z gwiazdą betlejemską,
haftowana xxx...

wtorek, 10 stycznia 2012

jeszcze ...



 


origami,którego nie miałam zamiaru próbować,
aż spotkałam pewną  panią  Asie ...
   pierwszy powstał koszyczek ,a potem łabądek...



Jeszcze coś zostało...

Jeszcze coś zostało, czego nie pokazałam...więc pokazuję.
Papież na razie spokojnie czeka na wyszywanie ,a ja robię czapki i pierwszą w życiu
chustę-najprostszą z możliwych-ale mi się podoba.
Zima znów atakuje ,może teraz zostanie?Dzieci miałyby wreszcie frajdę ,a nie tylko:komputer i telewizja...
Wczoraj widziałam stokrotkę ,która zakwitła w styczniu ...
         Quillingowo:
jajko z kordonka ...


trochę koszyczków,pisanek...   

             

                                       taka sobie układanka...



drzewko- na prezent...




                                           koszyczki ,niby pisanki...


a teraz koszyczek z papierowej wikliny,

bardzo przydatny...

 





trochę matematycznie...




a teraz czapkowo





 na koniec nie skończona chusta...
A teraz trochę zimy...by się zdało.

piątek, 6 stycznia 2012

Nowy dzień...trochę staroci.

Witam.Dzisiaj trochę zdjęć rzeczy, które kiedyś zrobiłam...

 takie drzewko różane bardzo mi się spodobało w jakiejś gazetce,no to sobie zrobiłam...

 bombki,choinki,gwiazdy,gwiazdki,mikołaje robiły się na ostatnie święta...

 ta ,moja ulubiona ,haft xxx -szkoda ,że fotograf ze mnie marny...

 a tu jeszcze małe drzewka quillingowe różyczki i stokrotki...

 karczochy -pierwsze jakie zrobiłam...

 dwa mikołaje...duży mój, mały mojej córci ,kartka też w jej wykonaniu...


 a tak maki wyglądały oprawione ...



 taką róże wyszyłam ...
dla bardzo fajnej pani...mam nadzieję ,że ucieszyła się z tego prezentu...
kwiatek jest do góry ,ale zdjęcie tak zrobiłam...i zostało nie przekręcone.

czwartek, 5 stycznia 2012

JP II


Na początek pokażę Papieża ,którego powolutku wyszywam.
Dokończony będzie piękny,wzór mam z ,,Haft gobelinowy,, kanwa ,,18,,
200x160 krzyżyków...

wtorek, 3 stycznia 2012

Witam i zaczynam...

Zaczynam swoją przygodę z blogowaniem,mam nadzieję ,że się uda...
Powoli nauczę się wszystkiego-a to właśnie moje nowe wyzwanie.
Jak na razie życzę wszystkim i sobie ;
     
             POWODZENIA!!!